21 grudnia 2012

Końca nie widać...

Jako, że to będzie mój pierwszy w miarę poważny wpis, postanowiłem zacząć od niezbyt poważnego tematu. Idealnie się złożyło, że według wielu ludzi na dzisiaj Majowie przepowiedzieli zakończenie świata. Ale czy słusznie? A może coś się komuś pomieszało? A może po prostu ktoś zrobił sobie ze wszystkich niezłe jaja i celowo wprowadził innych ludzi w błąd? Tego nie wiem...


   Skąd się jednak wzięły same pogłoski o tym, że dzień 21 grudnia miał być naszym ostatnim? 
Tego sam nie wiem. Wiem jednak, że ta teoria ma już przynajmniej 7 lat. Pamiętam jeszcze program z 2005 roku, kiedy to w "Superwizjerze" na TVNie zadano pytanie, "czy świat zakończy się w 2012 roku?". Miałem wówczas 11 lat. Dodatkowo w telewizji miałem jedynie kanały z TVP i TVNu, a internet był dla mnie całkowitą abstrakcją, więc nie byłem świadkiem narodzin tego mitu. Domyślam się jednak, że Majowie w swoim kalendarzu nie uwzględnili zagłady ludzkości.